Białko i tłuszcz w karmie dla psów i kotów. Czy może ich być za dużo?

Obecnie na rynku jest bardzo duży wybór karm dla psów i kotów. Kiedy spojrzymy na bardzo zmienny skład oraz na różne parametry (procentowa zawartość składników) dostępnych karm, możemy nie być pewni, czym najlepiej karmić swojego pupila. Dodatkowo martwimy się o to, jaki jest „optymalny poziom” białka i tłuszczu w diecie i czy substancji tych może być za dużo, a jeśli tak, to czy jest to coś złego. Pod uwagę trzeba brać wiele rzeczy aspektów.

Proste wyjaśnienie dotyczące białka i tłuszczu

Zacznijmy od stwierdzenia, że zarówno białka jak i tłuszcze to składniki odżywcze niezbędne w diecie psów i kotów. Białko jest źródłem aminokwasów, z których zbudowane są poszczególne białka w organizmie, pomaga w naprawie i regeneracji tkanek. Natomiast tłuszcz jest źródłem pewnych kluczowych witamin (zwanych witaminami rozpuszczalnymi w tłuszczach), jak również pewnych kwasów tłuszczowych, które są potrzebne dla zachowania dobrego ogólnego stanu zdrowia.

Białko i tłuszcz mogą również zapewnić pozytywne właściwości karmy, które pomagają w zwiększeniu jej smakowitości (atrakcyjności). Ich jakość może mieć wpływ na zapach i smak suchej karmy.

Skoro zarówno białko jak i tłuszcz są tak ważne, to dlaczego musimy się zastanawiać nad ich zawartością w karmie naszych zwierząt? Odpowiedź na to pytanie wynika z kilku ważnych kwestii.

Osiągnięcie równowagi

Po pierwsze musimy zbilansować ilość białka i tłuszczu w zależności od psa lub kota, którego zamierzamy karmić. Zarówno białko jak i tłuszcz dostarczają energii (kalorii) zawartej odpowiednio w aminokwasach i kwasach tłuszczowych. Tłuszcz jest głównym źródłem energii, ponieważ jego jeden gram zawiera ponad dwa razy więcej energii niż białko oraz trzecie źródło kalorii w diecie, jakim są węglowodany.  W recepturze każdej karmy bilans białka, tłuszczu i węglowodanów jest określany w zależności od jej przeznaczenia.

Jeśli karma jest przeznaczona dla bardzo wysportowanego i pracowitego psa lub bardzo aktywnego kota, wówczas nacisk jest kładziony na wysoki poziom białka i tłuszczu (czyli wysoką zawartość procentową [%] na liście składników znajdującej się na opakowaniu) oraz obniżony poziom węglowodanów: taki bilans zapewnia dobry poziom białka, które pomaga w naprawie i wspieraniu ciężko pracującego organizmu, a wysokie zapotrzebowanie zwierzęcia na energię jest zaspokajane dzięki wysokiemu poziomowi tłuszczu. Z kolei jeśli karma jest przeznaczona dla zwierzęcia z nadwagą, które powinno schudnąć, wówczas zawartość tłuszczu jest zmniejszana, utrzymywana jest wysoka zawartość białka, a głównym składnikiem karmy są węglowodany: niska zawartość tłuszczu zmniejsza ilość energii w tej karmie, co jest niezbędne do utraty wagi, a bardziej umiarkowana zawartość białka pozwala zapewnić odpowiednią  jego ilość podczas utraty wagi.

Pierwsza karma charakteryzuje się wysoką gęstością energii (dużo kalorii na gram karmy), a druga karma niską gęstością energii (mniej kalorii na gram karmy). Musimy wziąć pod uwagę jeszcze jedną ważną kwestię: w połączeniu z wytycznymi dotyczącymi żywienia dieta wysokoenergetyczna przewiduje dostarczanie wielu gramów karmy na kilogram masy ciała zwierzęcia i ogólnie wielu kalorii pochodzących głównie z białka i tłuszczu. Druga dieta z kolei przewiduje mniej gramów karmy na kilogram masy ciała i ogólnie mniej kalorii, w tym mniej tych, pochodzących z tłuszczu.  Wszystkie te kwestie sprawiają, że są to dwie bardzo różnie zbilansowane diety, ukierunkowane na dwie całkiem odmienne bardzo różnepotrzeby żywieniowe. Obie są prawidłowe, ale też zbilansowane inaczej, ponieważ pies lub kot, dla którego każda z tych diet jest przeznaczona, ma kompletnie inne wymagania żywieniowe.

Kto decyduje o tym, w jakich proporcjach białka i tłuszcze powinny znajdować się w diecie?

Ostateczny bilans jest osiągany przez opracowanie receptury składającej się z wielu różnych składników zawierających białko lub tłuszcz, a także wszystkich innych wymaganych składników odżywczych. W Europie istnieją wytyczne określające minimalną ilość białka i tłuszczu potrzebną w diecie, a także minimalny poziom poszczególnych aminokwasów i kwasów tłuszczowych. Wytyczne te zostały opracowane oddzielnie dla psów i kotów, a także dla szczeniąt i kociąt, dorosłych psów i kotów oraz psów i kotów w okresie reprodukcji. Co ciekawe, nie określono maksymalnego poziomu białka i tłuszczu dla każdego rodzaju diety; określono jedynie wartości minimalne jako wytyczne.

Kiedy producent karm opracowuje receptury mające sprostać różnym wymaganiom dotyczącym bilansu energetycznego i odżywczego u zwierząt domowych (np. wysoka/niska aktywność, przebywanie w domu/wyłącznie na dworze, nadwaga/niedowaga, szczenięta lub kocięta/zwierzęta dorosłe), wykorzystuje swoje doświadczenie i dostępną wiedzę naukową do osiągnięcia właściwego bilansu w poziomie białka i tłuszczu. Producent dokonuje wyboru składników i określa ilość każdego z nich w ostatecznej recepturze.

Czy białka i tłuszczu może być za dużo?

Jeśli karma jest właściwie dobrana do potrzeb zwierzęcia, bilans białka i tłuszczu oraz kaloryczność jest odpowiednia do potrzeb żywieniowych. W takim przypadku białka ani tłuszczu nie jest za dużo. Problem pojawia się, gdy niewłaściwa karma jest podawana niewłaściwemu zwierzęciu. Przykładem może być karmienie wysokobiałkową i wysokotłuszczową karmą, przeznaczoną dla zwierząt bardzo aktywnych, tych, które mają nadwagę. Taka karma dostarcza zbyt wiele kalorii i tłuszczu. W czasie lockdownu związanego z pandemią COVID-19 przekonaliśmy się, że jeśli ilość energii i tłuszczu w naszej własnej diecie jest zbyt duża, to ich konsumpcja znacznie przekracza nasze codzienne zapotrzebowanie.  

Musimy pamiętać, że poza białkiem i tłuszczem producent uwzględnia w recepturze również inne niezbędne składniki odżywcze (np. witaminy i minerały). Jeśli nie dopasujemy bilansu białka i tłuszczu do potrzeb konkretnego zwierzęcia, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że wystąpi również  brak równowagi innych kluczowych składników odżywczych.

Jak wybrać odpowiednią ilość białka i tłuszczu

Przy wyborze karmy należy upewnić się, że pochodzi ona od doświadczonego producenta i że jest odpowiednio dobrana do potrzeb żywieniowych zwierzęcia (np. jego wieku [zwierzę rosnące, dorosłe, starsze], zapotrzebowania energetycznego [niskie, średnie, wysokie], wielkości rasy [szczególnie psów] i stanu reprodukcyjnego). Następnie trzeba dopasować bilans i ilość białka oraz tłuszczu do potrzeb psa lub kota. Możemy swobodniej podejść do problemu ilości karmy (kalorii) podawanej zwierzęciu w ciągu doby, najważniejszy jest wybór właściwego bilansu składników.

Podstawowa zasada to: „wybór odpowiedniej karmy i odpowiednie jej podawanie”.

Co myślisz?

Napisane przez David Morgan

David Morgan BSc MA VetMB CertVR MRCVS

David Morgan jest lekarzem weterynarii z Wielkiej Brytanii, kształconym na Uniwersytecie Cambridge. Ma ponad 25-letnią wiedzę i doświadczenie w żywieniu psów i kotów. David opublikował wiele artykułów na temat żywienia i jego korzyści w utrzymaniu zdrowia lub poprawie zdrowia w czasie choroby.

Dlaczego psy lubią piszczące zabawki?

Za dużo białka i tłuszczu: co w tym złego?