Zachowanie kota – dziwaczne rzeczy, które robią koty

Koty są fantastycznymi, intrygującymi zwierzętami. To prawdziwi indywidualiści, lecz w pewien niepowtarzalny sposób przywiązani do swoich właścicieli i szukający z nimi kontaktu. Życie z kotem pod jednym dachem obfituje w niezliczone zabawne, ale i… dziwne sytuacje. Pamiętaj jednak, że każde zachowanie Twojego Pupila ma jakiś cel, a zrozumienie, o co mu chodzi, poprawi wasze wzajemne relacje.

Koty kształtowały swój charakter przez tysiące lat ewolucji. Lecz to człowiek miał na nie kluczowy wpływ, zapraszając pod swój dach.

Koty domowe, żyjąc obok ludzi, musiały wypracować specjalny język służący do wzajemnej komunikacji.

Co ciekawe, ma on niewiele wspólnego z psią mową – używaną przez drugiego najpopularniejszego domowego Pupila.

Początkujący właściciele kociaków, opierając się na swoich doświadczeniach w opiece nad psami, powszechnie popełniają duży błąd i próbują przełożyć jeden zwierzęcy język na drugi…

A to najczęściej kończy się licznymi nieporozumieniami i poważnymi konfliktami.

Psy i koty są daleko od siebie różne, przez co i o swoich potrzebach i aktualnych humorach poinformują Cię w odmienny sposób.

Prosty tego przykład: kiedy pies jest zadowolony, pobudza się i merda ogonem. A kot? – On okaże to subtelniej, ocierając się o Twoje nogi i mrucząc.

Pełne poznanie kociej mowy pomoże Ci nie tylko lepiej go zrozumieć. Dzięki temu stworzysz czworonogowi komfortowe i szczęśliwe warunki do życia, wolne od stresujących sytuacji.

Czym jest kocia mowa?

Komunikacja jest niezbędna dla utrzymania związku w odpowiedniej kondycji – również w relacji człowieka ze zwierzęciem.

Każde, nawet najbardziej dziwne zachowanie kota powie Ci wiele o jego usposobieniu, aktualnych potrzebach, stanie zdrowia czy zwykłym humorku.

Czasami są to nieznaczne, lecz niezwykle istotne różnice w mowie ciała zwierzaka – kot nie daje znać o tym, że coś go boli w tak oczywisty sposób jak robią to psy. Nie lekceważ najdrobniejszych symptomów mogących zwiastować pogorszenie się stanu zdrowia Pupila.

Koty inaczej porozumiewają się między sobą, inaczej – z innymi zwierzętami oraz człowiekiem. Wprawne oko właściciela znającego swojego pieszczocha w kilka chwil odgadnie, czy ten czuje się dobrze i czego oczekuje.

Z czystym sumieniem możesz przyjąć, że mowa ciała kota jest uniwersalna, nie licząc charakterystycznych cech danego osobnika. Kiedy więc nauczysz się poprawnie odczytywać wszystkie sygnały, bez problemu dogadasz się z każdym mruczkiem!

Zdobyte umiejętności pozwolą Ci bezpiecznie i w kontrolowany sposób przygarnąć i socjalizować kociaki po przejściach, np. ze schroniska. Cechuje je niskie zaufanie do ludzi, praktycznie ciągły stres i strach.

Powinny stopniowo przyzwyczajać się do nowych warunków i świata, w którym nic im nie grozi. Jeśli prawidłowo odczytasz kocią mowę, znacząco im to ułatwisz.

Przyswój jedną ważną zasadę: koty uwielbiają pieszczoty… lecz nie zawsze.

Głaszcz je, ale tylko wtedy, kiedy sobie tego życzą. Jeśli nie zrozumiesz sygnałów, że nie mają obecnie ochoty na kontakt, skończysz z podrapanymi rękami, a kot – ze złą opinią…

Co robią koty na wolności? – Instynktowne zachowania

Nawet koty niewychodzące, znające tylko i wyłącznie domowe, kanapowe życie, posiadają silny instynkt charakterystyczny dla ich dziko żyjących krewniaków, jak np. żbik czy ryś.

Może się on odezwać w każdej chwili, co jest całkowicie naturalne, lecz często nierozumiane przez właścicieli i uznawane za dziwne zachowanie.

Koty odczuwają silną potrzebę polowania. W jednej chwili spokojne i ułożone zwierzęta zmieniają się w szybkiego łowcę skaczącego na swoją ofiarę. Oczywiście, w większości przypadków odbywa się to w formie zabawy, a rzeczoną ofiarą jest zabawka czy w najgorszym razie Twoja noga.

Ruchy przyczajonego lub skradającego się kota nasuną Ci przed oczy obrazy rodem z sawanny: polujących na antylopy lwów.

Nie staraj się oduczać kota tego zachowania. Raz, że wyrządzisz mu tym prawdziwą krzywdę, łamiąc jego charakter, dwa – sprawisz, że nie wyładuje nadmiaru energii. A jest to prosta droga do zafundowania sobie w domu nieznośnego zwierzaka.

Ostre kocie pazurki

Jeśli ich regularnie nie przycinasz, dadzą o sobie znać podczas zwykłej, codziennej zabawy.

W warunkach naturalnych, dziko żyjące kotowate radzą sobie same, ścierając zbyt ostre pazury przy każdej sposobności.

Jak to robią?

Wyciągają łapki w stronę drzew i innych stosunkowo miękkich powierzchni, drapiąc je. Przy okazji znaczą swoje terytorium. Również podczas przeciągania po drzemce koty z lubością wystawiają pazury i drapią podłoże.

Dokładnie to zachowanie instynktownie pojawia się u domowych Pupili.

Nie należy go tłumić, lecz pozostawione samemu sobie zwierzę zniszczy wszystkie meble. Ukierunkuj je, aby oddawało się tej czynności w odpowiednim do tego miejscu.

Wyposaż się w drapaki, których na rynku znajdziesz wiele rodzajów. Wykonane z różnego materiału oraz odmiennej wielkości (np. w formie maty, wiszące czy stojące) doskonale spełnią swoje zadanie.

Co robią koty w nocy?

Pytanie to powszechnie pojawia się pośród zaniepokojonych, początkujących właścicieli.

To kolejne, normalne zachowanie Pupili, które może się nasilać na różnym etapie życia zwierzęcia.

Jeśli Twój kot nie wyrządza szkód i nie jest zbyt hałaśliwy, daj mu swobodę i pozwól na nocne wędrówki po mieszkaniu.

Zdarza się jednak, że uciążliwie nie daje się wyspać innym, biegając, bawiąc się i miaucząc. Oznacza to, że ma zbyt dużo energii, której nie spożytkował w ciągu dnia.

Koty z natury są zwierzętami nocnymi, same z siebie raczej nie będą się przemęczały przed zmrokiem.

Postaraj się zapewnić Pupilowi więcej rozrywki. Baw się z nim, budź ze zbyt częstych dziennych drzemek, a wieczorny posiłek do syta podawaj przed samym pójściem spać.

Kocia higiena

Kotowate to jedne z najczystszych zwierząt. Również domowe czworonogi poświęcają sporą część dnia na zabiegi pielęgnacyjne futerka.

Nie tolerują brudnych i przepełnionych kuwet. Nie zdziw się więc, kiedy zostawią niespodziankę o przykrej woni za kanapą albo w doniczce.

Jest to zrozumiałe zachowanie kota. Żeby tego uniknąć, regularnie wymieniaj żwirek w kuwecie, uzupełniaj go, kiedy jest taka potrzeba, a także raz w tygodniu dokładnie umyj naczynie.

Dobrym pomysłem jest wyposażenie kociaka w dodatkową kuwetę.

Dlaczego?

Jeśli jedna będzie zapełniona, mruczek automatycznie uda się do drugiej.

Załatwianie się poza kuwetą na pewno nie jest dla Twojego Pupila komfortowe. Koty zakopują swoje odchody – na podłodze nie mają takiej możliwości. Nie robią Ci na złość, po prostu nie znajdują do tego innego miejsca.

Mowa ciała kota kluczem do zrozumienia go

Kocia mowa nie jest jednolita. Zwracaj uwagę nie tylko na wydawane przez Pupila dźwięki, ale także jego ruchy.

Ułożenie ciała, ogona i uszu powiedzą Ci między innymi, czy zwierzak ma ochotę na pieszczoty, czy potrzebuje aktualnie więcej przestrzeni.

Co ważne, żeby dobrze odczytać, co kot chce przekazać, nie kieruj się tylko jednym znakiem. Dopiero odpowiednia ich kombinacja daje właściwy obraz sytuacji.

W pierwszej kolejności przyjrzyj się uszom – to właśnie one mówią najwięcej.

Kiedy są skierowane do przodu i jedynie lekko pochylone, Pupil przygotowuje się do odpoczynku lub jest w jego trakcie. Nie wydaje żadnych dźwięków, ewentualnie mruczy z zadowoleniem.

Spójrz mu w oczy – jeśli są półprzymknięte, a całe ciało luźno rozłożone na boku albo brzuchu, masz pewność, że kociak jest zrelaksowany. To dobry moment na zabawę i pieszczoty.

Sytuacja ulegnie diametralnej zmianie, kiedy coś zaniepokoi czworonoga lub zwróci jego uwagę. Mogą to być niespodziewany odgłos na zewnątrz albo pojawienie się w zasięgu wzroku innego zwierzęcia czy nieznajomej osoby.

Kot w dalszym ciągu może leżeć, ale stanie się czujniejszy. Przekręci się na brzuch, ogon skręci bliżej ciała, a głowę wysunie ponad tułów, aby lepiej widzieć otoczenie. Uszy postawi pionowo, kierując je do przodu lub tyłu, szeroko otworzy oczy.

Jeśli niepokój nie ustąpi, zacznie cicho pomiaukiwać, przybierając postawę skupioną na potencjalnym zagrożeniu. Jest gotowy do ucieczki.

Zachowanie kota jest coraz bardziej charakterystyczne, kiedy przechodzi w strach. Stojąc, zastyga w bezruchu, podkulając ogon. Przyjmuje możliwie najniższą pozycję, uginając łapki. Kładzie po sobie uszka, oczy ma szeroko otwarte, a źrenice rozszerzone.

Powiększa się jego gama odgłosów. Miauczy, zawodzi, wyje (jest to dźwięk podobny do płaczu dziecka), a nawet warczy.

Taki zwierzak może podrapać, postępuj ostrożnie. Zneutralizuj źródło strachu lub staraj się odciągnąć od niego kota. Stopniowo go uspokajaj, przemawiając czule i delikatnie.

W skrajnych przypadkach nastąpi „wybuch” emocji, kiedy Pupil czuje się szczególnie zagrożony.

Wygnie grzbiet w łuk, prostując łapy i strosząc sierść. Uszy kładzie płasko wzdłuż głowy, oczy ma szeroko otwarte. Dotychczasowe odgłosy wzbogaca o syczenie i pokazywanie ostrych ząbków. Całym sobą komunikuje, że jest groźny i większy niż początkowo się wydawało.

Komunikacja z człowiekiem

Kocia mowa posiada kilka komunikatów zarezerwowanych specjalnie dla ludzi. Należy do nich np. mruczenie. Co ciekawe, rzadko w ten sposób zwierzęta te porozumiewają się między sobą, o czym na pewno dobrze wiesz, posiadając więcej niż jednego Pupila.

Koty najczęściej mruczą podczas głaskania, leżąc Ci na kolanach lub znajdując się blisko. Dają w ten sposób znać, że jest im przyjemnie i niech tak zostanie.

Mruczenie pojawia się również jako swojego rodzaju zachęta do pieszczot. Czworonóg lubi zaczepiać właściciela, ocierając mu się o nogi i pomrukując. Potrzebuje wtedy Twojej obecności – warto poświęcić mu czas.

A kiedy przejdzie mu ochota na głaskanie?

I o tym Cię poinformuje. Poirytowany kociak zacznie gryźć (niezbyt mocno, lecz stanowczo), unikać kontaktu, a finalnie – oddali się w swoich sprawach.

Jednak to nie jedyne odgłosy, które kot będzie do Ciebie kierował. Niektóre rasy, np. koty syjamskie, cechuje częstsza wokalizacja. Miauczą, wyją i warczą w różnych okolicznościach.

Kotowate słyszą i wydają dźwięki znajdujące się na niedostępnych dla człowieka częstotliwościach. Jeśli widzisz, że Pupil otwiera pyszczek, ale nic nie dolatuje do Twoich uszu, oznacza to, że wydobył z siebie bardzo wysoki dźwięk.

Spotkasz się również z kocim płaczem – imitacją dziecięcego zawodzenia. W ten sposób zwierzak sygnalizuje, że coś jest nie tak. Może to być pusta miseczka z jedzeniem czy wodą, ogólny niepokój, ale też zwykła nuda…

Powtarzające się i długo utrzymujące miauczenie i zawodzenie mogą zwiastować pogorszenie się stanu zdrowia kota. Niezwłocznie udaj się do lekarza weterynarii.

Podsumowanie

Koty są zwierzętami wyjątkowymi. Prawdopodobnie nigdy nie uda nam się ich całkowicie zrozumieć.

Nie oznacza to jednak, że nie należy próbować – wręcz przeciwnie.

Im lepiej poznasz swojego Pupila, tym szybciej będziesz w stanie stworzyć mu prawdziwy dom, pełen miłości i opieki.

Staraj się rozszyfrować to, co zwierzak próbuje Ci przekazać, jak się zachowuje, co robi. Przekonasz się, że nie jest wymagający. Wystarczy mu, że pozostaniesz blisko niego i poświęcisz mu odrobinę uwagi.

Co myślisz?

Napisane przez Redakcja

PUPIL Karma Blog to miejsce dla miłośników kotów i psów. Znajdziesz tu sprawdzone informacje i porady na temat wychowania, żywienia, zdrowia oraz pielęgnacji Twojego Pupila.

Jak poznać, że Twój pies jest szczęśliwy? 12 oznak tego, że Twój pies jest szczęśliwy

Czy psy widzą duchy?